Witamina C – poznaj jej cenne właściwości

Witamina C chyba każdemu kojarzy się ze wzmacnianiem odporności. Szczególnie jesienią, w okresie wzmożonej zachorowalności, nasze mamy i babcie podają nam suplementy z witaminą C czy soki cytrynowe. Ale kwas askorbinowy wykorzystywany jest nie tylko w medycynie. I choć z jego zawartości najbardziej znana jest cytryna, istnieją owoce, które mają go nawet kilkakrotnie więcej. Jakie właściwości ma witamina C i jak możemy ją wykorzystać?

Witamina C – cudowny przeciwutleniacz

Kwas askorbinowy to przede wszystkim silny przeciwutleniacz, którego zadaniem jest niszczenie wolnych rodników. Dzięki temu spowalnia on procesy starzenia się skóry. Witamina C odgrywa też ważną rolę w syntezie kolagenu, co wpływa na utrzymanie odpowiedniego stanu tkanki łącznej. Za jej sprawą siniaki, rany czy wszelkie złamania szybciej się goją. Tak jak witamina D pomaga utrzymać mocne kości, tak witamina C wpływa na skórę.

Kwas askorbinowy przyczynia się również do wzmocnienia dziąseł i zębów oraz zabija bakterie wywołujące próchnicę. Oczywiście wzmacnia też odporność organizmu na infekcję, co wcale nie oznacza, że może skrócić przeziębienie lub złagodzić jego objawy. Według najnowszych badań jedynie u osób aktywnych fizycznie kwas askorbinowy zmniejsza ryzyko wystąpienia przeziębienia. Witamina C ma także duży wpływ na nasze serce i układ nerwowy, ponieważ stabilizuje psychikę. Ma też swój udział w przemianie tyrozyny, która wpływa na funkcjonowanie tarczycy i przysadki mózgowej.

Źródła witaminy C

Pewnie większość z Was wymieniłaby jako główne źródło cytrynę oraz inne owoce cytrusowe. I tutaj możecie się zdziwić, bo nawet natka pietruszki ma więcej witaminy C niż cytryna i to ponad 3 razy. Podczas gdy pietruszka zawiera ok. 180 mg kwasu askorbinowego na 100 g, cytryna ma w sobie zaledwie 53 mg. Więcej witaminy C niż cytryna ma też jarmuż, koperek, papryka czy owoce róży. Jednak niekwestionowana królową witaminy C jest acerola. Ten niepozorny owoc ma jej aż 1600 mg na 100g! To chyba dobry wynik, prawda?

Ile razy piliście gorącą herbatkę z cytryną na wzmocnienie odporności? Jeśli dziwiliście się, że niewiele Wam to daje, mamy rozwiązanie tej zagadki. Wysoka temperatura niszczy witaminę C, podobnie jak działanie światła czy kontakt z powietrzem. I choć utarło się, że gorąca herbatka z cytryną czy sokiem z czarnej porzeczki jest najlepsza na przeziębienia, niestety witamina C się w niej utlenia. Lepiej więc wybić chłodną wodę z cytryną czy sokiem. O skutkach niedoboru witaminy C przeczytacie na stronie lactoral.pl.

[Głosów:1    Średnia:5/5]